Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
{A} Podłączenie czujnika temperatury oleju
#1
Czesc. Jestem niwy na forum ale zoske mam juz pare lat i cos tam sobie dłube. Ostatnio nawet sporo co z racji pogody mnie nie pociesza biggrin mam do was pytanko odnosnie czujnika temperatury oleju .U mnie sprawa wygląda tak ze auto ciezko pali na mrozie. Swiece nowe, czujnik temp.plynu nowty przelewy sprawdzone, filtr paliwa niedawno wymieniany i szczelnie zalozony. Sprawdzone wszystko! Mam juz dosyc. Wyczytalem ze w tych opelkach ten czujnik temp. Oleju nawet ma wplyw na kąt wtrysku. Bo opel wprowadzil jakies zabezpieczenia przed przegrzaniem silnika. Wiec patrze u siebie i co? Kable urwane zwisają ale nie ma tam wtyczki tylko dwa identyczne brązowe kabelki. W czujniku tez nie ma miejsca aby wpiac kostke tylko wystają dwa piny. Ale jego i tak raczej wymienie .Pytanie czy jest roznica jak podepne te kable pod ten czujnik? Czy obojetne? Bo przeciez jak jest kostka to da sie ją wpiąc tylko w jednej pozycji, ale musze ją dorobic bo jakis łeb ją urwał. Wiec wypadaloby wiedziec co i jak. I pytanie do was czy to na pewno TE kabelki... nic innego tam nie widze :\ 
Zafira A 2.2 DTI 2003 rok. Pozdrawiam.w-f
Odpowiedz
#2
Dobra. Wiem juz ze to zwykły warmistor w miedzianej obudowie. Nie ma znaczenia jak podepne przewody. Jutro go sprawdze omomierzem wrazie wu mam na podmianke. Bo czujnik temp. Cieczy okazał sie sprawny a one mogą byc stosowane szamiennie bo są identyczne. Wiec jutro działam. Pytanie do was :jakiego koloru ida kable do tego czujnika temperatury w misie? Bo nie wiem czy u mnie ktos juz nie przerabial tej wiązki.
Odpowiedz
#3
Wiec tak. Dzisiaj podłączylem czujnik temperatury ktory jest w misie. Najpierw zmierzyłem jego rezystancje miernikiem. Mial 670 Ohm i caly czas rezystancja rosła wraz z tym jak auto stygło po jezdzie. Przejechalem +/- 30 kilometrow. Wiec wydaje mi sie ze czujnik jest ok. Podłączyłem go do zwisających kabelkow. Jeden brązowy , drugi brązowy z minimalnym niebieskim paskiem. Odpaliłem fure. Nic sie nie zakopciło. Jezdzi. Jest jakby bardziej "elastyczna" a moze to placebo. Ale zaraz pozniej zauwazylem ze obroty jałowe spadły do jakis 600. Tyle ze gdy jade o wrzuce luz to spadną tylko do 850 czyli do takich jakie mial zawsze. Natomiast gdy sie zatrzymam to autko popracuje chwile na tych 850 obtorach i spada do 600. To chyba nie jest normalne? Jak myslicie? Moze ktos celowo odłączyl czujnik w misie? Ato smiga normalnie. Po odpaleniu tez trzyma chwile te 850obrotow i spada do 600. Jest to sytuacja na cieplym. Na zimnym jeszcze nie wiem bo dopiero co wyjechalem od kumpa z garazu. Zobaczymy jak bedzie rano jak ostygnie.
Odpowiedz
#4
Widze że zainteresowanie tematem jest ogromne. Prowadze dyskusje sam ze sobą. Powiem tylko ze po podpięciu czujnika temperatury oleju auto odpaliło za pierwszym przy -5 (swieczki grzane 3 razy dla pewnosci). Wczesniej przy -3 juz trzebabyło go krecic kilka razy i strasznie kulał jak juz zapalił. Dojechalem w ten sposób rozrusznik.Obroty biegu jałowego po odpaleniu trzymaly sie powyzej 1000 pozniej lekko spadly po jakiejs minucie spadly do 650 +/- patrzone na obrotomierz. Kompa niestety nie mam. Tak wiec. Czujnik temperatury oleju w misie tez ma wpływ na odpalanie auta na mrozie! Dziekuje temat zamkniety.
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Podłączenie radia do wyświetlacza KrystianM 3 1 023 2015-Lis-22, 20:37
Ostatni post: Dziadek13
  błąd czujnika skrętu zośkaA antonisko 4 1 275 2014-Lis-22, 15:39
Ostatni post: Belfer
  {A} Zafira, czujnik poziomu oleju - komunikat MID celius 16 9 567 2014-Mar-17, 22:22
Ostatni post: oki Darek

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości